Codziennie dokonujemy wielu transakcji, czy to w osiedlowym sklepie spożywczym, na dworcu, czy w kiosku. Każda jednorazowa operacja kupna – sprzedaży powinna być zarejestrowana na kasie fiskalnej. Nikogo więc nie dziwi, że kupując masło, chleb czy wodę, otrzymujemy paragon z wyszczególnieniem zakupionych artykułów. Czy jednak aby na pewno zawsze sprzedawcy wręczają go nam w odpowiednim momencie?
Paragon a później należność – zmiany, zmiany, zmiany.
Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że kasjerzy najpierw skanują nasze zakupy, potem mówią jaka kwota jest do zapłaty, my ją uiszczamy, a następnie otrzymujemy paragon za zakupiony towar. Był to normalny schemat z jakim mieliśmy do czynienia podczas każdego zakupu. Od maja bieżącego roku przepisy jednak nieco się zmieniły i w świetle prawa sprzedawca jest zobowiązany wydać nam paragon nie później niż w momencie przyjęcia płatności. Kupując więc dowolne artykuły, najpierw powinniśmy dostać paragon, a następnie jesteśmy zobowiązani go zapłacić. Nie da się ukryć, że nie zawsze spotykamy się z taką sytuacją. Częściowo tłumaczą to faktem problematyczności w sytuacji jeśli kupujący nie sfinalizuje transakcji, czyli nie zapłaci. Sprzedawcy postępując wbrew nowym obowiązującym przepisom narażają się na mandat karny i to wcale nie najniższy. Nie wydanie paragonu na czas jest niewątpliwie wykroczeniem skarbowym, za które przewidziana jest kara grzywny w wysokości od 225 złotych do 4500 złotych.
A co jeśli kupujący w momencie zapłaty stwierdzi, że zapomniał pieniędzy, lub transakcja kartą nie może dojść do skutku? Czasami mam wrażenie, że przepisy tworzą ludzie, którzy nie mieli wiele wspólnego z prowadzeniem własnego biznesu.
Fotografia wykorzystana w artykule autorstwa: Anna Sulencka z Pixabay
Tekst zewnętrzny, artykuł sponsorowany
Czytelniku pamiętaj:
Niniejszy artykuł ma wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowi poradnika w rozumieniu prawa. Zawarte w nim treści mają na celu dostarczenie ogólnych informacji i nie mogą być traktowane jako fachowe porady lub opinie. Każdorazowo przed podejmowaniem jakichkolwiek działań na podstawie informacji zawartych w artykule, skonsultuj się ze specjalistami lub osobami posiadającymi odpowiednie uprawnienia. Autor artykułu oraz wydawca strony nie ponosi żadnej odpowiedzialności za ewentualne działania podejmowane na podstawie informacji zawartych w artykule.
A więc ciąg dalszy polowania na ofiary, dosłownie jak w kreskówce Tom i Jerry
Drenowanie portfeli najmniej wpływowego na wynik wyborczy partii rządzącej elektoratu – trwa w najlepsze !